Niezłomny “Wiaterek”

18.02.2019

Noszenie bordowego beretu zobowiązuje, aby dawać świadectwo swoją postawą.

Niemożliwe? Często wiele ludzi wmawia sobie i odpowiada na wiele pytań, iż coś jest niewykonalne lub po prostu bez sensu. Jednakże warto podkreślić, że jeżeli się czegoś pragnie oraz próbuje zdobyć to wszystko przestaję być czarno-białe, nabiera koloru i jest już sukcesem samym w sobie. Dla Krzysztofa Wiatrowskiego, pasjonata sportu nie ma rzeczy niemożliwych. Jest członkiem Stowarzyszenia Byłych Żołnierzy 62 Kompanii Specjalnej, która została wyróżniona przez Marszałka Województwa Dolnośląskiego za czynny udział w programie „Bezpieczny Dolnoślązak”. Niecodzienne wyzwania, niebezpieczne, trudne i wymagające wytrzymałościowe sprawdziany to jego specjalność. Jako były komandos był szkolony do walki z innymi, jednakże on uczy nas jak walczyć z samym sobą. Wojownik? Samuraj czy Sportowiec? Jakim słowem można go określić? Krzysztofowi najbardziej odpowiada po porostu „Wiater”.

 

Starszy kpr. rez. Krzysztof Wiatrowski jako nasz specjalista od rzeczy niemożliwych, niebywale trudnych i wymagających we współpracy z wrocławską policją oraz służbą więzienną przeprowadził cykl spotkań z trudną młodzieżą, która znalazła się na „ostrym zakręcie” początku swojego życia, wchodząc w konflikt z prawem. W związku z tym, „Wiater” w celu pomocy odnalezienia nowej drogi czy sensu opowiadał młodym ludziom o swoich doświadczeniach życiowych. Skupiał się zarówno na tych dobrych, jaki i złych, niezmiernie trudnych momentach swojej historii, które utwardziły jego charakter oraz ducha walki, zawierając w swoich wyznaniach kwestie związane z wyczynami sportowymi, ale również z prywatnym, rodzinnym życiem. Krzysztof poprzez te wszystkie spotkania wyznaczył sobie nowy cel, którym nie był długi, wykańczający marsz czy bicie nowego rekordu sportowego. Przede wszystkim chciał „zarazić” młodzież dobrym humorem i wypełnić ich ducha kroplą optymizmu. Wykłady w zakładzie poprawczym przeplatane były opowiadaniami z historii Legendarnej 62 Kompanii Specjalnej, gdzie szkolili się komandosi PRL-u. Krzysztof starał się przybliżyć młodym w jaki sposób hartowała się stal w Bolesławcu, gotowa i przygotowana na wszystko. Za namową Komendanta przeprowadził również zajęcia ruchowe, aby każdy z młodzieży mógł zbliżyć się do barier, które wyznacza ciało, jak i umysł.

 

Wydarzenia oraz różne akcje sprawdzające wytrzymałość Krzysztofa, których jednocześnie był inicjatorem miały na celu zbiórkę środków na pomoc potrzebującym. W szczególności „Wiater” upodobał sobie Fundację Na Rzecz Dzieci i Młodzieży Niepełnosprawnej „Krzyś”, mającą pod swoimi skrzydłami około dwieście dzieci cierpiących przede wszystkim na porażenie mózgowe. Nasz wojownik nie stara się porównywać do nikogo! Jednakże stawia siebie dużo niżej pod względem wytrzymałościowym, plasując na piedestale rodziców niepełnosprawnych dzieci. Wedle niego to właśnie oni zasługują na oklaski i niezmierny szacunek, ze względu na nieocenione i wspaniałe poświęcenie dla własnych pociech, które często wymagają obecności w każdej minucie dnia oraz nocy. „Wiater” powiedział kiedyś, iż jego wyzwanie sportowe trwa długo i jest trudne, ale w żadnym wypadku nieporównywalne z wysiłkiem jaki to właśnie wkładają rodzice chorych dzieci. Ma nadzieje, że te wszystkie ekstremalne cele, którym stawia co jakiś czas czoła, dadzą im jeszcze więcej motywacji, pozytywnej energii i emocjonalnego wsparcia!

 

Wiater” utożsamia bardzo często swoje dokonania z walką psychiczną. Podkreśla, iż bitwa toczy się nie z ciałem i jego granicami fizycznymi, lecz jest to wewnętrzne zmaganie się z samym sobą. Nawiązując do danej interpretacji należy przytoczyć motto Krzysztofa: „Motywacja każdego człowieka, który stanął nad przepaścią i podąża ku ciemnej stronie, zawsze może odnaleźć cel oraz płynącą z niego radość, aby życie zyskało nowy, namacalny sens”. Kontrola nad własnym rozumem i siłą woli poprzez trening ciała może wygenerować mnóstwo pozytywnej energii. W związku z powyższym nic dziwnego, że „Wiater” jest zawsze uśmiechnięty i gotowy do działania.

Po przez swoją historię Krzysztof chciał pokazać młodzieży, która znalazła się na zakręcie, iż warto uczyć się i rozwijać, pracując nad sobą. Wszelkie zdobyte umiejętności, talenty można wykorzystać w szlachetnym celu, aby służyć i pomagać potrzebującym, społeczeństwu oraz ojczyźnie. „Wiater” podkreślił niezmiernie ważną kwestię, istotną szczególnie dla młodych, zagubionych słuchaczy: „Nikt nie jest skreślony z listy do orderu uśmiechu czy dobrego serca!” Bez względu w jakiej sytuacji człowiek się znalazł powinien za wszelką cenę spełniać swoje cele i marzenia życiowe. Wszystkie spotkania z młodzieżą miały jeden główny cel, który najlepiej podsumuje cytat Krzysztofa: „Każdy człowiek jest diamentem, lecz musi go mocno polerować, aby błyszczał jak brylant”.

 

Kalendarz
6-8 września 2019
Spotkanie byłych żołnierzy 62 kompanii specjalnej. Mistrzostwa strzeleckie o puchar Prezesa Stowarzyszenia Byłych Żołnierzy 62 ks „Commando” i bieg „norma nr.13 o statuetkę „Brunatnego Niedźwiedzia”.
14-16 sierpnia 2019
Festyn militarny “Wojsko w naszym mieście” z okazji Święta Wojska Polskiego.

Współpraca